SygnalyDnia / Sygnały Dnia Eurodeputowany Ryszard Czarnecki o Samoobronie i wyborach
Eurodeputowany Ryszard Czarnecki ocenia, że Samoobrona traci swoje intelektualne skrzydło. Gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, który w ubiegłym tygodniu został wykluczony z ugrupowania Andrzeja Leppera, odniósł się w ten sposób do wczorajszego odejścia z partii posłów Waldemara Nowakowskiego i Mirosława Krajewskiego. Ryszard Czarnecki dodał, że sam nie ma zamiaru wracać do Samoobrony. Eurodeputowany uważa, że posłów Samoobrony w klubie trzyma nie tyle lojalność wobec Andrzeja Leppera, co sprawa weksli. Wyraził jednak nadzieję, że partia ta w całości pozostanie w koalicji rządowej. Czarnecki ocenia, że przedterminowe wybory parlamentarne wcale nie są nieuniknione, bo partie opozycyjne wcale się do nich nie spieszą. Nie będzie o nie zabiegał także LiS, czyli Liga Polskich Rodzin i Samoobrona - przekonywał gość "Sygnałów Dnia" dodając, że - jego zdaniem - także PiS nie wyklucza istnienia rządu większościowego.
Szef Obrony Cywilnej Kraju uważa, że jednym z najsłabszych punktów systemu ratownictwa w naszym kraju jest system łączności, który należy ujednolicić. Wiceszef MSWiA Paweł Soloch, gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, nie zgadza się jednak z zarzutem, że brak jest koordynacji pomiędzy konkretnymi służbami ratowniczymi. Paweł Soloch zapowiedział, że specjalny międzyresortowy zespół pracuje już nad udoskonaleniem systemu powiadamiania o wypadkach oraz łączności pomiędzy służbami. Chodzi między innymi o usprawnienie działania telefonu alarmowego 112. W praktyce oznaczałoby to, że po wykonaniu telefonu na ten numer połączylibyśmy się ze zintegrowanym stanowiskiem dysponowania jednostek ratunkowych, które jak najszybciej udzieliłyby nam pomocy.
Marek Borowski jest zdania, że nie będzie wcześniejszych wyborów. Lider SdPL powiedział w "Sygnałach Dnia", że - w jego opinii - ostatnie groźby przedterminowych wyborów są tylko kolejnymi politycznymi przepychankami w koalicji. Wyjaśnił, że dla niego oczywiste jest, iż żadna z koalicyjnych partii nie chce wyborów, tylko stara się coś ugrać. Marek Borowski przewiduje, że kryzys w rządzie PiS - Samoobrony - LPR skończy się - jak to ujął - kolejną "zgniłą ugodą". Gość Programu Pierwszego Polskiego Radia sądzi, że jest rozwiązanie spornej kwestii dotyczącej powołania komisji śledczej badającej działania CBA w ministerstwie rolnictwa. Domaga się tego Samoobrona. Lider SdPL jest zdania, że marszałek Sejmu na razie nie wprowadzi tej kwestii do porządku obrad izby, bo - zgodnie z prawem - ma na to pół roku. Wówczas każdy zostanie przy swoim - komisji nie będzie, tak jak chce PiS, a wniosek Samoobrony będzie czekał na rozpatrzenie.
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz uważa za bardzo prawdopodobną koalicję Platformy Obywatelskiej z Lewicą i Demokratami po ewentualnych przyspieszonych wyborach. Bogdan Borusewicz - gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia - powiedział, że dla Platformy Lewica i Demokraci na pewno będą lepszym partnerem niż PiS, choćby dlatego, że będzie to słabszy partner. Marszałek Senatu dodał, że w momencie zawiązania się koalicji Prawa i Sprawiedliwości z Samoobroną na polskiej scenie politycznej skończył się podział na obóz solidarnościowy i postkomunistyczny. Partię Andrzeja Leppera gość "Sygnałów Dnia" określił jako "gorsze SLD". Zdaniem Bogdana Borusewicza przyspieszone wybory byłyby porażką dla całej koalicji rządzącej. "To nie tylko porażka dla Samoobrony i LPR, ale również porażka dla PiS i dla premiera Kaczyńskiego" - powiedział marszałek Senatu.