To byłby pierwszy raz od 1989 roku. Nie koalicja, żaden PO-PiS ani PO-LiD, a po prostu jedna partia - Platforma Obywatelska - może samodzielnie rządzić po jesiennych wyborach. Do Sejmu może wejść nawet 230 posłów partii Tuska - wynika z sondażu TNS OBOP dla DZIENNIKA. Dane te potwierdza sondaż GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".
Wybory są potrzebne. Ale spójrzmy chłodno: same wybory niczego nie rozwiążą. Za kilka miesięcy będziemy mieli powtórkę z 2005 roku. Obejrzymy brutalną kampanię, w której dla jednej prawicowej partii największym wrogiem będzie druga prawicowa partia. A po ogłoszeniu wyniku wyborów okaże się to, co można było przewidzieć od początku - że jedynym rozwiązaniem jest ich koalicja - pisze redaktor naczelny DZIENNIKA Robert Krasowski.
Polska polityka składa się z tylu niewiadomych i zawiera tak ogromny potencjał nieracjonalności, że formułowanie przewidywań przypomina wróżenie z fusów. Ostatnie wyczyny przedstawicieli koalicji rządowej nasuwają niedoparte skojarzenie, że jest spektaklem napisanym, wyreżyserowanym i odegranym przez pensjonariuszy zakładu specjalnej troski - pisze w DZIENNIKU senator PO Jarosław Gowin.
Tomasz Stawiszyński rozpoczyna swój tekst od obrazka z życia akademickiego. Ja rozpocznę od dwóch symbolicznych obrazków z naszej politycznej popkultury. Jest początek lat dziewięćdziesiątych, Adam Michnik, bohater i męczennik demokratycznej opozycji, pije bruderszaft z generałem Jaruzelskim.