Zginęło trzech strażaków: Potężny pożar wieżowca w Chinach Buchające kłęby dymu, trzask płomieni i przerażające gorąco. W chińskim mieście Urumqi zastępy strażaków wezwano... >>
Wiadome niusy
2007-09-30
SygnalyDnia / Wojciech Olejniczak o Renacie Beger, Annie Fotydze i programie wyborczym
Przywódca SLD, wicemarszałek Sejmu Wojciech Olejniczak zarzucił PiS-owi, że nie zgodził się na zmianę konstytucji, uniemożliwiającą przestępcom kandydowanie do Sejmu. Olejniczak skomentował w ten sposób informacje, że posłanka Samoobrony Renata Beger kupowała podpisy na listach wyborczych. "Wstyd, wstyd po prostu", powiedział Olejniczak w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia. Wyraził przy tym nadzieję, że Beger nie zostanie wybrana do Sejmu. Olejniczak dodał, że dziennikarze powinni zdecydowanie potępiać takie osoby, jak posłanka Samoobrony. Polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej skrytkował też minister spraw zagranicznych Annę Fotygę. Olejniczak powiedział, że polska dyplomacja nie powinna proponować ustępstw w sprawie Traktatu Europejskiego w zamian za wysokie stanowiska w Unii. LiD chce objąć pomocą socjalną ludzi ze wszystkich grup społecznych - zapowiedział lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej Wojciech Olejniczak. Wyjaśnił on, że przyjęte ostatnio ulgi na dzieci otrzymają tylko ci, którzy płacą podatek PIT, co wyłącza z ulg między innymi rolników. Wojciech Olejniczak powiedział, że LiD jest za utrzymaniem wszystkich podatków na obecnym poziomie, a także za wprowadzeniem euro przy utrzymaniu osłon socjalnych dla najuboższych. Polityk SLD dodał, że LiD utrzyma coroczną waloryzację rent i emerytur.
Kazimierz Michał Ujazdowski z PiS jest zaskoczony postawą posłanki Renaty Beger. Minister kultury powiedział w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że bulwersuje go bezwzględność, z jaką posłanka Samoobrony domagała się od swojej współpracowniczki zebrania podpisów. "Gazeta Wyborcza" napisała dziś, że Renata Beger kupowała podpisy na listach wyborczych. Według dziennika początkowo oferowała zlotówkę za każdy, następnie podwyższyła stawkę do 3 złotych. Dziennikarze nagrali Renatę Beger, jak rozmawia z kobietą oferującą fałszywe podpisy. Mimo to posłanka Samoobrony zaprzecza oskarżeniom. Kazimierz Michał Ujazdowski przypomniał, że posłowie chcieli wprowadzić do konsytucji zapis, by osoby skazane prawomocnymi wyrokami nie mogły kandydować do Sejmu, jednak w wyniku politycznych sporów sprawa ta została odłożona. Wyraził nadzieję, że posłowie wrócą do pomysłu na początku kadencji nowego parlamentu. Minister Ujazdowski odniósł się też do zapowiadanej debaty między Aleksandrem Kwaśniewskim a Jarosławem Kaczyńskim. Jego zdaniem takie konfrontacje nie są niczym niezwykłym w czasie kampanii wyborczej - zwłaszcza, gdy pojawiają się dwie wyraziste koncepcje ustrojowe i polityczne. Poseł wyraził nadzieję, że spór między liderami będzie dotyczył głównie teraźniejszości, a nie przeszłości.
Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz uważa, że na Ukrainie istnieje ryzyko impasu powyborczego. Jutro u naszych wschodnich sąsiadów odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne. Według sondaży, do Rady Najwyższej mają szansę wejść co najmniej 3 ugrupowania: Partia Regionów, Blok Julii Tymoszenko i Blok Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona. Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz, która była gościem "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, powiedziała, że niewykluczone, iż ugrupowania nie będą mogły stworzyć rządu. Dodała jednak, że jest nadzieja, iż wyciągną wnioski z ostatnich konfliktów i porozumieją się w sprawach ogólnych. Jak podkreśliła Katarzyna Pełczyńska - Nałęcz, główna oś porozumienia powinna dotyczyć zmian w ustawodawstwie Ukrainy. Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich przypomniała, że decyzja o wyborach zapadła na nielegalnych zasadach. Jak podkreśliła - to wynik wadliwej konstrukcji ukraińskiego prawa, pełnego luk i niespójności. Ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich zaznaczyła, że dla Polski nie jest ważne, jaka koalicja powstanie po wyborach. Ważne jest natomiast, by powstał układ, który zagwarantuje kluczowe zmiany ustawodawcze. W ocenie zastępcy dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich konflikt na Ukrainie sprowadza się do brutalnej walki o władzę, nie jest natomiast sporem o wizję państwa.
Artur Zawisza powiedział, że Liga Prawicy Rzeczypospolitej jest gotowa do współpracy zarówno z Prawem i Sprawiedliwością jak i Platformą Obywatelską. Podkreślił, że tylko przy obecności LPR w Sejmie jest szansa na stworzenie koalicji centrowo - prawicowej bez udziału postkomunistów. Gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia zapowiedział, że jego ugrupowanie w przyszłym parlamencie będzie domagało się zaprzestania finansowania partii z budżetu państwa. W opini Artura Zawiszy, taki sposób utrzymywania działalności politycznej daje zbyt dużą władzę liderom ugrupowań. Zamiast tego, Liga Prawicy Rzeczypospolitej proponuje wprowadzenie możliwości przekazywania 1 procenta podatku na wybraną partię, tak jak to się dzieje w przypadku organizacji pożytku publicznego. LPR chce ponadto wprowadzenia okręgów jednomandatowych, tak aby do Sejmu były wybierane konkretne osoby, a nie partyjne listy. Artur Zawisza powiedział, że właśnie zbyt duży wpływ partyjnego lidera na członków ugrupowania skłonił go do odejścia z Prawa i Sprawiedliwości. Liga Prawicy Rzeczypospolitej jest sojuszem Ligi Polskich Rodzin Romana Giertycha, Unii Polityki Realnej i Prawicy Rzeczypospolitej.