O tym, co symbolizuje soczewica, o sławnej pieczeni z północnych Włoch i niewinnej winnej galaretce, czyli sycących daniach najodpowiedniejszych w środku zimy, opowiada nam Tessa Capponi-Borawska
Na początku kawy nikt nie pił. Żuto jej owoce, robiono z nich alkohol, podawano przed walką wojownikom. Stanowiła ekskluzywny poczęstunek, którym raczyli się możni tego świata. My dodamy ją dziś do chleba i do sałatki z kurczaka. Czyli, nic nowego.
Słodki, aksamitny sos, prostota i wykwintność, oczywisty jak koło i jak koło niezbędny. Ganache powstały ze śmietanki i czekolady jest dla deserów tym, czym beszamel dla dań głównych. Po prostu niezastąpiony!
Co tu nowego napisać o oliwie? Jak powstaje, jak się ją tłoczy? Było. Że dziewicza jest lepsza od niedziewiczej? Też było. Że zdrowa, bo zawiera jednonienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy, minerały? Było, było, było...Ale parę nowych przepisów z jej dodatkiem to zawsze dobry pomysł.