Opinie / Maciej Rybiński, komentator Dziennika: Młodo, barwnie i wesoło, czyli Rzeczpospolita Dziecinna
Najpierw w niemieckich mediach pojawiły się artykuły o uwiądzie, a nawet zejściu śmiertelnym i zbędności liberalnej partii FDP. Potem zaczęła się dyskusja o przeżyciu się samej idei liberalnej, która nie potrzebuje wobec tego żadnej politycznej reprezentacji. A wtedy liberałowie się odezwali i żeby pokazać, iż wiadomości o ich śmierci są przedwczesne, zaprezentowali publicznie projekt przyznania dzieciom praw wyborczych, na razie tylko czynnych, od chwili narodzin - pisze w DZIENNIKU Maciej Rybiński.
W przeddzień igrzysk olimpijskich w Pekinie pojawiły się obawy, że ewentualny sukces Chin we współzawodnictwie ze światem zachodnim oznacza zwycięstwo autorytaryzmu czy autorytarnego kapitalizmu nad demokracją. To nieprawdziwa teoria. Przede wszystkim dlatego, że Chiny znajdują się w tej chwili w poważnym kryzysie, który utrudnia im przekształcenia polityczne, a tylko te mogłyby zwiększyć chińskie szanse na intensywny rozwój - pisze w DZIENNIKU Jadwiga Staniszkis.
Upijanie szlachty, przekupstwa, bijatyki - o tym, jak wyglądały sejmiki w XVII-wiecznej Polsce i jaki naród był wówczas uważany za najbardziej rozpity, opowiada DZIENNIKOWI znawca historii i kultury staropolskiej, Janusz Tazbir.
Proszę spojrzeć na swoje życie miłosne: tylu mężczyzn, a prawie zawsze to samo. Zmieniają się imiona, kolor włosów i sporty, jakie uprawiają, ale zawsze szukamy w nich jednego schematu - czytamy w DZIENNIKU.